Featured Video

الخميس، 29 نوفمبر 2007

...a walk to remember...

...no i późno piszę...ale piszę......12 godzin w pracy...w sumie to u mnie norma...hehe...jeszcze jutro i weekend...nowy miesiąc...jakoś tak mi lepiej...łatwiej...w tym "nowym życiu"...nie ma zmartwień...czemu wcześniej nie umiałem tak...może musiałem odejść w zapomnienie...zniknąć...chyba tak...mam do kogo wracać...i to jest chyba najważniejsze......tamten Cinek odszedł w zapomnienie...czy aby na pewno ?...chyba nie...może ktoś...go pamięta...chyba...

...a walk to remember...

...no i późno piszę...ale piszę......12 godzin w pracy...w sumie to u mnie norma...hehe...jeszcze jutro i weekend...nowy miesiąc...jakoś tak mi lepiej...łatwiej...w tym "nowym życiu"...nie ma zmartwień...czemu wcześniej nie umiałem tak...może musiałem odejść w zapomnienie...zniknąć...chyba tak...mam do kogo wracać...i to jest chyba najważniejsze......tamten Cinek odszedł w zapomnienie...czy aby na pewno ?...chyba nie...może ktoś...go pamięta...chyba...

الأربعاء، 28 نوفمبر 2007

...znaleźć sens...

...no i wróciłem...dzien udany...w pracy sporo było jak zwykle roboty...zamówień mam sporo...ale realizuje je po kolei...bałaganu nie ma...koniec miesiąca będzie wypłata zaniedługo no i premia...hihi...będzie samochodzik na nowy rok...a potem to już wiecie...musze kogoś wykraść...no i kogoś odwiedzić... :P ... ...poza tym...dostrzegam horyzont...dzięki sobie ?...nieeee...nie jestem egoistą...dzięki Wam...dzięki wierze...nie mojej...a Waszej...to jest najcenniejsze... ...czy tu ciepło jest...pewnie, że jest...Wy ciepło tutaj znajdziecie zawsze...bo serce gorące mam...fakaldo...hehehe...kocham Was... :) ... "...Dziękuje za Twój uśmiech, otwarte...

...znaleźć sens...

...no i wróciłem...dzien udany...w pracy sporo było jak zwykle roboty...zamówień mam sporo...ale realizuje je po kolei...bałaganu nie ma...koniec miesiąca będzie wypłata zaniedługo no i premia...hihi...będzie samochodzik na nowy rok...a potem to już wiecie...musze kogoś wykraść...no i kogoś odwiedzić... :P ... ...poza tym...dostrzegam horyzont...dzięki sobie ?...nieeee...nie jestem egoistą...dzięki Wam...dzięki wierze...nie mojej...a Waszej...to jest najcenniejsze... ...czy tu ciepło jest...pewnie, że jest...Wy ciepło tutaj znajdziecie zawsze...bo serce gorące mam...fakaldo...hehehe...kocham Was... :) ... "...Dziękuje za Twój uśmiech, otwarte...

...usłyszałem ją...

...środa......wstawać Śpiochy...no ja już po śniadaniu jestem...zaraz trzeba na busika lecieć...i kolejny dzień...życzę aby był udany...i Wam i sobie......Haniu...co do zrozumienia...myślę, że jak przeczytasz wczorajsze wpisy to będzie jaśniej...walczyłem sam ze sobą...z ciężkimi myślami...gdzieś...musiałem to zabić jakoś...myślę, że się udało...ale nie mówię hop...bo jeszcze niczego nie przeskoczyłem...ja wiem, że zrozumiesz w końcu Mądra Dziewczyna...

...usłyszałem ją...

...środa......wstawać Śpiochy...no ja już po śniadaniu jestem...zaraz trzeba na busika lecieć...i kolejny dzień...życzę aby był udany...i Wam i sobie......Haniu...co do zrozumienia...myślę, że jak przeczytasz wczorajsze wpisy to będzie jaśniej...walczyłem sam ze sobą...z ciężkimi myślami...gdzieś...musiałem to zabić jakoś...myślę, że się udało...ale nie mówię hop...bo jeszcze niczego nie przeskoczyłem...ja wiem, że zrozumiesz w końcu Mądra Dziewczyna...

الثلاثاء، 27 نوفمبر 2007

...zmiany ?...

...wtorek......to był dziwny dzień...coś się skończyło...coś zaczęło...jestem tego świadom...bardzo nawet...mam czas na przemyślenia...na refleksje...i wiem jedno...nie mogę ot tak odejść...zostawić Was...Ciebie...nie wiem...nie mogę tak...walczyłem sam ze sobą...dobro ze złem...cos w tym stylu...czy wygrało dobro ?...nie wiem...chciałbym...ale to czas pokarze......nie obiecuje Wam...gór...nieba...kiedyś bym obiecał...teraz nie...Haniu...obiecałem,...

...zmiany ?...

...wtorek......to był dziwny dzień...coś się skończyło...coś zaczęło...jestem tego świadom...bardzo nawet...mam czas na przemyślenia...na refleksje...i wiem jedno...nie mogę ot tak odejść...zostawić Was...Ciebie...nie wiem...nie mogę tak...walczyłem sam ze sobą...dobro ze złem...cos w tym stylu...czy wygrało dobro ?...nie wiem...chciałbym...ale to czas pokarze......nie obiecuje Wam...gór...nieba...kiedyś bym obiecał...teraz nie...Haniu...obiecałem,...

...powrót...

...witam wszystkich...zaintresowanych czytaniem...czegoś nowego......to nie nowy Bloguś...to kontynuacja tamtego...zakończonego......jest jednak coś nowego...nowe życie ?...chyba tak...tamten Cinek umarł wczoraj...przegrał walke z tym "lepszym Cinkiem"...odszedł...tak po prostu......musiałem go uśmiercić...to była poniekąd zemsta dla Niej...żeby czuła strach...przerażenie...Wy też to czułyście ?...pewnie tak...przepraszam...czuje, że trwacie...że...

...powrót...

...witam wszystkich...zaintresowanych czytaniem...czegoś nowego......to nie nowy Bloguś...to kontynuacja tamtego...zakończonego......jest jednak coś nowego...nowe życie ?...chyba tak...tamten Cinek umarł wczoraj...przegrał walke z tym "lepszym Cinkiem"...odszedł...tak po prostu......musiałem go uśmiercić...to była poniekąd zemsta dla Niej...żeby czuła strach...przerażenie...Wy też to czułyście ?...pewnie tak...przepraszam...czuje, że trwacie...że...

Page 1 of 233812345Next
Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More